
Postanowiłam że, opowiem wam o czymś bardziej ciekawym , czymś w czym możecie brać udział,poprzez promocję ciekawej inicjatywy Małopolskiej Organizacji Turystycznej.
W dniach 11-15 kwietnia, znalazłam się w Małopolskim camperze, w podróży do Magdeburga. Wszystko polegało na promocji naszego pięknego regionu, Małopolski.
Niestety bardzo duża ilość Niemców, nie jest zaciekawiona naszymi południowymi miejscowościami. Większość najczęściej odwiedza Pomorze, jest to oczywiście uzasadnione, ale warte zmiany.
Moim zadaniem oraz moich uroczyć współtowarzyszy podróży, było zachęcić mieszkańców Magdeburga ,do odwiedzenia zarówno Kraków jak i innych mniejsze miejscowości. Obecnie w całej Małopolsce bardzo wiele się zmieniło i podziwiać możemy nie tylko sztampowe zabytki Krakowa ale też ogromną ilość mniejszych a równie interesujących zabytków i nowych projektów.
W Magdeburgu w tych dniach trwały Dniach Kultury, Tradycji i Języka Polskiego", organizowanych od 2012 roku przez Polsko-Niemieckie Towarzystwo Saksonii-Anhalt, dlatego też zainteresowanie naszym przyjazdem było większe.
Wszystko zorientowane jest na naszym camperze, to on jest największą atrakcją, która pomagała nam zwrócić na siebie uwagę. Każdy zainteresowany mógł otrzymać od nas informatory , naturalnie w j. niemieckim. Zachęcaliśmy ludzi do odwiedzenia polskiej wsi z wszystkim jej ludowymi i pięknymi tradycjami, Zakopanego, Nowego Targu, wielu pięknych parków krajobrazowych na terenie całej Małopolski. Dla wszystkich aktywnie spędzających czas turystów, mieliśmy do zaoferowania biuletyny z Parkami Narodowymi, wycieczkami górskimi i aktywnościami sportowymi. Dla tych którzy wolą spędzać czas w mieście, była specjalna oferta "trzy dni w Krakowie".
Naturalnie czym byłaby cała akcja, bez wielu cudownych wspomnień i dobrych ludzi na pokładzie. W składzie byłam ja, Gabrysia, Dorota, Kuba , Pan Janusz oraz Sebastian, mimo że wieczorami nie dali wyciągnąć się na zwiedzanie Magdeburga byli naprawdę świetnymi kompanami do promocji naszego regionu.
Każdy przechodzień mógł , otrzymać od nas kilka prezentów. Nie ukrywajmy,w każdym kraju wszyscy kochają geschenki, dlatego też trochę takich postanowiliśmy rozdać.
Cała akcja, jest pod patronatem czerwonego korala, takie też korale kobiety otrzymywały od nas bądź, mogły zrobić sobie same. Dzieci bardzo chętnie wykonywały korale , dla siebie i swoich rodzin. Można było otrzymać także apaszki, zakładki do książek ogrzewacze do rąk i wiele innych.
Całość akcji pozwoliła mi lepiej opanować moją znajomość języka oraz co najważniejsze podzielić się wiedzą i pasją do mojej miejscowości, lokalnej kultury.
Zainteresowanie było duże, młodzi ludzie bardzo chętni do rozmowy i wymiany opinii, a co najważniejsze obiecali że na pewno nas odwiedzą. Całość akcji wyszła świetnie, grupa się zintegrowała a polskie drogi przy niemieckiej granicy nie dają za wygraną. Mimo wiatru i braku internetu, bawiliśmy się doskonale. Odwiedziliśmy piękne miejsca, wysłuchaliśmy chóru, bawiliśmy się w wesołymi miasteczku i poszerzyliśmy nasza wiedzę o nowe informacje.
Dla tych który nigdy nie byli, a są zainteresowani co dzieje się w mniejszych niemieckich miastach, zapraszam do Magdeburga. Tak naprawdę ,na początku nie będziecie zachwyceni, a po kilku dniach zobaczycie że da się lubić.
Losy Campera Małopolski można śledzić na http://campermalopolski.blogspot.com/
W tym tygodniu zapraszam na spotkanie z filmem
https://www.facebook.com/events/1562839760672345/
Jednym z nich jest film "Miłość" idealny na nadchodzącą wiosnę z świetnymi rolami Jean-Louis Trintignant oraz Emmanuelle Riva. W reżyseri Michaela Haneke z 2012 roku.
Obiecuję, tera będę systematyczna, udanego tygodnia. SYLA ;)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz