Sama nie wiem, czy moje emocje były logiczne czy też nie, wiązały się jednak z dużym zainteresowaniem tematem i nowymi kształtami jakie nadane zostały każdej pracy.
Wystawa jaką odwiedziłam tydzień temu i cały czas można ja odwiedzić to "Logiczna emocja " w MOCAK-u. Prezentacja prac opartych na czystej logice i przejrzystości , tylko po to aby wywołać u odbiorcy określone emocje. Myślę że emocja nie może być logiczna, i chyba ta chwytliwa nazwa wystawy zachęciła mnie do jej odwiedzenia.
Wystawa przedstawia współczesną sztukę japońską, świetnie prezentuje się w dużej surowej przestrzeni muzeum. Na pierwszy rzut oka idealnie widać pracę Kazunari Hattori. Praca na pograniczu plakatu i tapety,cała jaskrawo różowa. Zabawne przedstawienie kotów w powtarzającej się sekwencji. Niektórym się podoba niektórych przeraża. Artysta znany jest z tworzenia okładek katalogów dla znanych japońskich firm. Sam artysta twierdzi że chce pozbawić znaczenia motywów i chce nadać im nowe znaczenie tworząc po prostu nowe wzory.
Zwiedzając tą wystawę odniosłam wrażenie że wszystkie rzeczy jakie znałam wcześniej z inną zaszufladkowaną nazwą bądź znaczeniem nabrały dla mnie nowej wartości. Jedna z instalacji jaka podobała mi się najbardziej to najprostsze ledowe światełka wiszące na ścianie. Światełka w jaskrawych kolorach, gdzie każde miało przypisaną sobie liczbę od 1 do 9, nigdy 0. Światełka z określonymi liczbami zapalają się zupełnie w przypadkowej kolejności, natrafiają na siebie różne liczby. Opis tej instalacji sugeruje że, liczba 0 to symbol śmierci. Liczby jakie wyświetlają się w różnych konfiguracjach mogą symbolizować inne formy życia. Sam artysta twierdzi że jego prace opierają się na trzech różnych tematach:
- ciągła zmienność
- łączenie się z wszechświatem
- wieczne trwanie
Najbardziej popularna praca ,jaka jest swego rodzaju wizytówką tej wystawy to praca Akihisa Hirata. Stworzona z plastikowych czerwonych rurek. Tytuł to Häm odwołanie do hemoglobiny. Sam artysta jest fanem matematyki i formami organicznymi stąd pomysł na taką pracę.
Wiele prac ukazanych na tej wystawie bardzo mnie zaciekawiło. Praca przedstawiająca rozlaną kawę bądź zalane kolorowe , plastikowe pudełka ułożone na sobie, pozwoliły mi przyjrzeć się zwykłej rzeczy na nowo. Rzecz jaka zagwarantowała mi dobre emocje na tej wystawie to kolory. Począwszy od różowego, przez jasne kolory plastikowych pudełek i światełka ledowe. Nareszcie sztuka nowoczesna nie była dla mnie czarno- biała ale pełna zrozumiałych mi barw.
Wy ciągle możecie udać się na tą wystawę, We wtorki za darmo !! Studenci UJ!!!!!!
,Od 2 do 8 Marca odbywa się Studencki Tydzień Sztuki UJ, tą wystawę i wiele innych możecie zobaczyć za darmo.
Więcej informacji znajdziecie tutaj. http://www.samorzad.uj.edu.pl/main/newsShow/-1/3988
Ja też tam będę co prawda na warsztatach ale to cięgle czynne uczestnictwo w kulturze.
AAA i może trochę z innej beczki ale naprawdę polecam nowy film jaki wyszedł w kinach niedawno "Dzika droga"(Wild) , chyba sama bym chciała tak jak główna bohaterka.
Zajrzyjcie w tym tygodniu do kultury.!!
Miłego tygodnia Syla ;)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz